Przejdź do treści

Pory dnia

Świt, brzask, złota godzina, południe słoneczne, zmierzch - część pór dnia ma ścisłą definicję astronomiczną opartą na wysokości Słońca nad horyzontem, a część jest wyłącznie umowna. Poniżej jedne i drugie, z wyraźnym rozdzieleniem, bo to właśnie ono decyduje, czy daną porę da się wyliczyć dla konkretnej miejscowości.

Pory dnia od świtu do nocy

  • Świt astronomiczny

    Środek Słońca jest 18 stopni pod horyzontem. Od tego momentu niebo przestaje być całkowicie czarne.

    W Polsce w czerwcu świt astronomiczny nie występuje wcale, bo Słońce nie schodzi tak nisko - trwa wtedy biała noc.

  • Świt żeglarski

    Słońce jest 12 stopni pod horyzontem. Widać linię horyzontu na morzu i najjaśniejsze gwiazdy.

    Nazwa pochodzi od nawigacji: to najwcześniejszy moment, w którym da się mierzyć wysokość gwiazd nad horyzontem.

  • Świt cywilny i brzask

    Słońce jest 6 stopni pod horyzontem. Jest już dość jasno, żeby czytać na zewnątrz bez sztucznego światła.

    W Warszawie zaczyna się od kilkudziesięciu minut do ponad godziny przed wschodem Słońca, zależnie od pory roku.

  • Niebieska godzina

    Słońce jest między 6 a 4 stopnie pod horyzontem. Niebo ma wtedy głęboki niebieski odcień bez pomarańczowych barw.

    Trwa kilkanaście minut, rano przed złotą godziną i wieczorem po niej. Ceniona w fotografii architektury.

  • Złota godzina

    Słońce jest między 4 stopnie pod horyzontem a 6 stopni nad nim. Światło jest miękkie i wyraźnie ciepłe.

    Nazwa jest myląca: w Polsce złota godzina trwa od około dwudziestu minut w czerwcu do ponad godziny w grudniu, bo Słońce przecina ten zakres pod różnym kątem.

  • Przedpołudnie

    Nie ma definicji astronomicznej. Umownie od wschodu Słońca albo od godziny ósmej do południa.

    W użyciu potocznym i w prawie pracy liczy się godziny zegarowe, nie położenie Słońca.

  • Południe słoneczne

    Moment, w którym Słońce jest najwyżej nad horyzontem w danym miejscu. To jedyne południe o definicji astronomicznej.

    W Polsce wypada między wpół do dwunastej a wpół do drugiej czasu urzędowego, bo strefa czasowa i czas letni przesuwają zegar względem Słońca, a kraj rozciąga się na osiem stopni długości geograficznej.

  • Popołudnie

    Nie ma definicji astronomicznej. Umownie od południa do wieczora.

    Granicę z wieczorem wyznacza zwykle zachód Słońca albo koniec dnia pracy, zależnie od kontekstu.

  • Zmierzch cywilny

    Słońce jest do 6 stopni pod horyzontem. Kończy się moment, w którym da się jeszcze czytać na zewnątrz.

    Z tą granicą wiąże się obowiązek jazdy z włączonymi światłami, choć w Polsce światła mijania są obowiązkowe całą dobę.

  • Zmierzch żeglarski i astronomiczny

    Zmierzch żeglarski kończy się przy 12 stopniach pod horyzontem, astronomiczny przy 18. Po nim zaczyna się noc astronomiczna.

    Noc astronomiczna jest w Polsce najdłuższa w grudniu, a od maja do sierpnia na północy kraju nie występuje w ogóle.

Dlaczego godziny zależą od miejsca

Wysokość Słońca nad horyzontem zależy od szerokości i długości geograficznej, więc każda miejscowość ma własne godziny świtu, wschodu, zachodu i zmierzchu. Różnica między wschodem w Szczecinie a w Przemyślu przekracza czterdzieści minut, mimo że oba miasta leżą w tej samej strefie czasowej. Dlatego serwis liczy te godziny osobno dla każdej miejscowości, a nie podaje jednej wartości dla całego kraju.

Najczęstsze pytania

Czy złota godzina trwa godzinę?
Nie. To zakres wysokości Słońca, nie odcinek czasu: od czterech stopni pod horyzontem do sześciu nad nim. W Polsce przejście przez ten zakres zajmuje od około dwudziestu minut w czerwcu do ponad godziny w grudniu, bo Słońce przecina horyzont pod różnym kątem.
Czym różni się świt od wschodu Słońca?
Świt to okres przed wschodem, w którym niebo już jaśnieje, choć tarcza Słońca jest pod horyzontem. Wschód to konkretny moment, w którym górna krawędź tarczy pojawia się nad horyzontem. Świt cywilny zaczyna się w Polsce od kilkudziesięciu minut do ponad godziny wcześniej.
Dlaczego południe słoneczne nie wypada o dwunastej?
Z trzech powodów naraz. Polska leży w strefie czasu środkowoeuropejskiego, której południk odniesienia przechodzi przez Görlitz, a nie przez środek kraju. Czas letni przesuwa zegar o kolejną godzinę. Do tego dochodzi równanie czasu, czyli nierównomierny ruch Ziemi po orbicie, dający odchylenie do kwadransa.